Przed publikacją propozycji ustawy o akceleratorach przemysłowych 25 lutego przez Komisję Europejską, ponad 100 firm z branży cleantech, inwestorów i liderów ekosystemu zebrało się, aby wysłać mocny sygnał do decydentów UE: teraz jest czas na cleantech produkowane w Europie.
List otwarty skierowany jest do
Ursuli von der Leyen oraz
Stéphane Séjourné, wyrażając poparcie dla IAA – to wywołuje silny, wiarygodny i przewidywalny popyt na cleantech Made in Europe.
Wyzwanie Europy to już nie ambicja czy innowacja – to skala. W globalnym wyścigu, w którym główne gospodarki wyraźnie wiążą wydatki publiczne z produkcją krajową, Europa nie może dalej inwestować własnych środków publicznych w sposób, który ostatecznie wzmacnia konkurentów za granicą. Koszt ten ma charakter ekonomiczny, strategiczny i geopolityczny: utracona zdolność produkcyjna, osłabione łańcuchy dostaw oraz rosnące zależności od kluczowych czystych technologii.
100+ sygnatariuszy – obejmujący start-upy, scale-upy, inwestorów i graczy przemysłowych – łączy się wokół prostej zasady:
gdy pieniądze publiczne są wykorzystywane, muszą one tworzyć popyt na czyste technologie produkowane w Europie.
List wyjaśnia, dlaczego wymagania Made in Europe są następujące:
- Ukierunkowane i proporcjonalne narzędzie wspierające skalowanie i industrializację – a nie ogólny protekcjonizm
- Niezbędne do mobilizacji prywatnego kapitału w warunkach finansowych ograniczonych
- Kluczowe dla konkurencyjności, odporności i bezpieczeństwa Europy
- Sposób na wzmocnienie – a nie fragmentację – Jednolitego Rynku, jeśli jest stosowany konsekwentnie
Dzięki ustawie o akceleratorze przemysłowym UE stoi przed jasnym wyborem: nadal polegać na rozdrobnionych subsydiach i reaktywnych narzędziach handlowych – albo tworzyć przewidywalny popyt, który pozwoli europejskim cleantech skalować, produkować i przewodzić na całym świecie.
Europejska społeczność cleantech jest gotowa realizować działania – poprzez inwestycje, budowę fabryk i tworzenie wysokiej jakości miejsc pracy na całym kontynencie. Teraz potrzebny jest odpowiedni sygnał rynkowy.