

Polska odebrała pierwszą w historii moc z morskiej farmy wiatrowej na Bałtyku. Energia z projektu Baltic Power zasiliła Krajowy System Elektroenergetyczny dzięki uruchomieniu stacji elektroenergetycznej 400 kV Choczewo - pierwszego w Polsce węzła stworzonego do odbioru energii z offshore. To przełomowy moment dla krajowej energetyki i kluczowy krok w rozwoju dużych źródeł odnawialnych.
Morska energetyka wiatrowa od początku wskazywana jest przez BETI jako kluczowy element transformacji energetycznej Polski i koło zamachowe konkurencyjnej gospodarki Pomorza i Regionu Morza Bałtyckiego. I oto jest! Pierwszy Prąd z pierwszej polskiej morskiej farmy wiatrowej! Baltic Power, projekt o mocy 1.2 GW, rozwijany wspólnie przez ORLEN SA i kanadyjski Northland Power rozpoczął wytwarzanie energii. Na morzu zainstalowano 54 z 76 turbin, pierwsze z nich już produkują energię elektryczną, a zakończenie budowy planowane jest jesienią tego roku.
W wydarzeniu brali udział m.in. premier Donald Tusk, minister Klimatu i Środowiska Paulina Hennig Kloska, minister Energii Miłosz Motyka, minister Finansów Andrzej Domański oraz przedstawiciele partnerów międzynarodowych, w tym Minister Energii i Zasobów Naturalnych Kanady Tim Hodgeson.
Minister Klimatu i Środowiska Paulina Hennig Kloska, która podkreśliła znaczenie inwestycji dla bezpieczeństwa energetycznego i modernizacji polskiej energetyki.
Stacja Choczewo, o powierzchni 25 hektarów - czyli ponad 35 boisk piłkarskich - została zaprojektowana jako węzeł najwyższych napięć (NN). To właśnie tutaj będzie trafiać energia z morskich farm wiatrowych, zanim zostanie przesłana liniami przesyłowymi PSE do różnych części kraju, a następnie do lokalnych sieci dystrybucyjnych, zasilając domy, szkoły i miejsca pracy. W najbliższych latach do stacji zostaną przyłączone kolejne farmy wiatrowe na Bałtyku. Docelowo będzie ich sześć, a ich łączna moc osiągnie blisko 6 GW – więcej niż moc Elektrowni Bełchatów.
10 lipca 2026 r. do systemu elektroenergetycznego trafiła pierwsza moc z pierwszej morskiej farmy wiatrowej w polskiej części Bałtyku - farmy Baltic Power, budowanej przez Orlen i kanadyjską firmę Northland Power. To historyczny moment dla polskiej energetyki.
Inwestycja PSE uzyskała ok. 530 mln zł dofinansowania z Krajowego Planu Odbudowy, pokrywającego 100% kosztów budowy stacji. Dofinansowanie objęło również linie wyprowadzające moc z morskich farm wiatrowych. Środki pozyskano w 2025 r.
Docelowo na farmie będzie pracować 76 turbin o mocy 15 MW każda, co zapewni łączną moc około 1,2 GW. Baltic Power będzie wytwarzać około 4 TWh energii elektrycznej rocznie, Farma o powierzchni 130 km2, zlokalizowana około 23 km od brzegu na wysokości Choczewa i Łeby, wykorzystuje jedne z największych i najbardziej zaawansowanych turbin na świecie (dostarczonych przez duński Vestas), które zostały wyposażone w gondole wyprodukowane w Polsce. Każdy wiatrak z fundamentem pierzy ponad 250metrów a długość łopaty wynosi 115,5metra. Energia wytworzona przez farmę Baltic Power ograniczy emisję nawet 2,8 mln ton CO₂ rocznie w porównaniu z produkcją energii z konwencjonalnych źródeł.
Uruchomienie stacji 400 kV Choczewo i rozpoczęcie przesyłu energii z pierwszej morskiej farmy wiatrowej pokazuje, że Polska realnie wchodzi w etap dużych, nowoczesnych projektów OZE, które będą zasilać gospodarkę przez kolejne dekady. To wielki krok w stronę nowoczesnej, bezpiecznej i niskoemisyjnej energetyki. Dzięki takim inwestycjom krajowy system elektroenergetyczny staje się bardziej odporny, a transformacja sektora energii nabiera realnego tempa.
Polska planuje osiągnąć około 5,9 GW mocy zainstalowanej w morskiej energetyce wiatrowej do 2030 r., a do 2040 r. – do 18 GW.